Świąteczny poranek 11 listopada 2014 roku rozpoczął się w Łomży od złożenia kwiatów w miejscach pamięci narodowej. Przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej wiązankę biało-czerwonych goździków złożyli przed tablicą ku czci ofiar Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego przy ul. Nowogrodzkiej 5. Zapalili także znicze. O godz. 9.00 na ul. Sienkiewicza - przed tablicą ku czci 18-letniego żołnierza POW, harcerza, Leona Kaliwody, który 11 listopada 1918 w tym miejscu oddał swoje życie podczas rozbrajania ostatnich już, wycofujących się z miasta Niemców - rozpoczęła się tradycyjna już w Łomży uroczysta odprawa pocztów sztandarowych.
W tym roku na odprawę zameldowało się – oprócz sztandaru miasta Łomży - kilkadziesiąt pocztów sztandarowych szkół, organizacji kombatanckich, służb mundurowych, organizacji pozarządowych, wśród nich sztandar Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej. Obecna była liczna grupa mieszkańców miasta z biało-czerwonymi kokardami oraz dzieci z biało-czerwonymi chorągiewkami. Po hymnie Polski głos zabrał prezydent Łomży, Mieczysław Czerniawski. Powiedział m.in.: (…) Stać nas – jestem o tym głęboko przekonany – stać nas wszystkich na wzajemne zrozumienie, na serdeczną współpracę, jeśli idzie o sprawy najwyższe - o dobro Rzeczypospolitej. Jedną mamy Ojczyznę, jedno niebo nad nią, jednego orła i jedne – te same sprawy do rozwiązania: wyłącznie pomyślność Polaków. Największy prezent, jaki możemy ofiarować Ojczyźnie i naszej Łomży na to listopadowe święto, to zgoda, wyzbycie się politycznych uprzedzeń i partyjnych ambicyjek. Obok każdego z nas jest wystarczająco dużo miejsca na wyciągniętą do zgody dłoń, na jedność w dziele, którego oczekują od nas mieszkańcy (…) Przemawiali także: poseł Lech Kołakowski, wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski, członek zarządu województwa, Jacek Piorunek i starosta łomżyński Lech Marek Szabłowski.
Przed tablicą Leona Kaliwody złożono wieńce i wiązanki kwiatów m.in. od władz miejskich i wojewódzkich, Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskich, uczestników Listopadowego Zlotu Drużyny Weteranów-Harcerzy, łomżyńskiego hufca ZHP, szkół i zakładów pracy. Ceremonię na ul. Sienkiewicza zakończył Marsz I Brygady. Uczestnicy wyruszyli ulicą Polową w kierunku Katedry. Przy skwerze Leona Kaliwody zatrzymali się, by przed pomnikiem Harcerek i Harcerzy złożyć wiązanki kwiatów. Przedstawiciele władz złożyli także biało-czerwone wiązanki przed pomnikiem Syna Ziemi Łomżyńskiej, kardynała Stefana Wyszyńskiego.
O 10.00 W Katedrze ordynariusz diecezji, bp Janusz Stepnowski, w koncelebrze m.in. z bp. Tadeuszem Zawistowskim i proboszczem Katedry, ks. kan. Marianem Mieczkowskim oraz kilkunastoma innymi kapłanami rozpoczął uroczyste nabożeństwo w intencji Ojczyzny. W homilii mówił m.in.: (…) Nie można budować Polski, narodu na bożkach pogańskich, nie można budować dzisiejszej Europy na bezbożności. Jeśli to ma stanowić fundament naszej budowy, to ta budowa wcześniej czy później się rozsypie (…) Bóg jest spokrewniony z każdym człowiekiem, Bóg ma taką samą krew jak człowiek (…) My wszyscy, przedstawiciele różnych środowisk, jesteśmy sługami czy to Państwa, czy Kościoła. Ale przede wszystkim każdy z nas jest sługą drugiego człowieka. Czasami czekamy na słowa wdzięczności, ale niewolnik czy sługa w Nowym czy Starym Testamencie, na te słowa wdzięczności nie czekał. To był jego obowiązek, aby to, do czego został powołany – wykonać. I to wykonać dobrze. Chrystus udowodnił, że jest sługa człowieka, że przyszedł na ten świat po to, żeby tego człowieka zbawić. Niech na tej scenie tego dzisiejszego świata, można powiedzieć mamy tylko kilka minut – starajmy się być sługami Chrystusa, ale też dobrymi sługami tego drugiego człowieka. Zauważmy w nim te różne potrzeby i utrapienia, które on przeżywa w dzisiejszym świecie. W tym dzisiejszym dniu módlmy się o pokój dla naszego narodu, dla sąsiedniej Ukrainy. Źródło tych narodów wypływa z chrześcijaństwa. Módlmy się za nasz naród, który dziś nazywany jest przez niektórych „zieloną wyspą”, aby ten naród pewnego dnia nie stał się bezludną wyspą. Amen”.
Na zakończenie nabożeństwa ks. kan. Marian Mieczkowski przypomniał, że 11 listopada jest także świętem diecezji, gdyż dokładnie trzy lata temu papież ogłosił swoją decyzję o mianowaniu Biskupem Łomżyńskim ks. prałata Janusza Stepnowskiego.
Uroczyste nabożeństwo w intencji Ojczyzny tradycyjnie już zakończyła pieśń „Boże coś Polskę”.
Następnie przedstawiciele władz miejskich, wojska i państwowej straży pożarnej oraz harcerzy i harcerzy-weteranów przeszli na cmentarz przy ul. Kopernika, gdzie na grobach poległych w obronie Ojczyzny, m.in. Leona Kaliwody i żołnierzy z 1920 roku, zapalono białe i czerwone znicze.
W samo południe na terenie Muzeum Przyrody i w kościele w Drozdowie przed tablicami ku czci Romana Dmowskiego złożono kwiaty i zapalono znicze. Ostatnim akcentem dzisiejszego, listopadowego świętowania w Łomży będzie koncert „Moja Ojczyzna”. O godz. 18.30 w Sali koncertowej przy ul. Nowej 2 wystąpią: Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego w Łomży pod dyrekcją Jana Miłosza Zarzyckiego oraz znakomity polski pianista, Piotr Paleczny. W programie: uwertura do opery „Paria” S. Moniuszki, I koncert fortepianowy e-moll op. 11 F. Chopina oraz „Wełtawa – Moja Ojczyzna” B. Smetany.


