s-wyszynski-cytat

Spoczęła po pięknym życiu

pogrzeb Haliny MNa cmentarzu północnym na Wólce Węglowej w Warszawie pożegnalismy w poniedziałek 11 sierpnia  red. Halinę Miroszową. Przy urnie z Jej prochami wartę zaciagnęła honorowa asysta wojskowa. Oprócz synów Jacka i Marcina, zmarłą żegnali licznie przybyli dziennikarze, operatorzy i pracownicy Telewizji Polskiej, którą Zmarła współtworzyła i z którą była związana przez ponad pół wieku. Obecne były poczty sztandarowe Miasta Łomży i Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej. Przybył Zastępca Prezydenta Łomży, Beniamin Dobosz, a także delegacja Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej i Drużyny Harcerzy-Weteranów z Łomży.

Prezydent Beniamin Dobosz nad urną z prochami Honorowej Obywatelki Łomży powiedział min.: Dziękuję Pani, Droga Pani Halino za każdą minutę wyrwaną z życiorysu, poświęconą naszej wspólnej Łomży, za każde drgnienie serca, dzięki któremu czuliśmy się pewniejsi w naszych decyzjach i zabiegach, za każdy ten tak pogodny i ciepły uśmiech, dzięki któremu i Łomża promieniała bardziej. Przywożę dziś Pani na to smutne spotkanie zapach wszystkich kwiatów z podłomżyńskich pól i łąk. Niech ożywczy powiew narwiańskiej bryzy utrwali w nas wszystkich najlepsze wspomnienia o tym wszystkim, kim była Halina Miroszowa dla Łomży, łomżyniaków, po prostu – dla miłości. Chylimy - wielce zasłużona, wybitna Pani Redaktor, nasza łomżynianko - sztandar naszego miasta nad Twoim życiem i dziełem. Życie dla Polski, dla Małej Ojczyzny, dla drugiego człowieka – wartości wyznaczające azymut Twojej życiowej drogi - wypełniłaś najlepiej jak tylko mogłaś.

W imieniu Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej Zasłużoną Członkinię TPZŁ pożegnał Wiceprezes Zarządu Głównego TPZŁ Wawrzyniec Kłosiński, mówiąc min. - Bardzo nie lubiła, gdy jej za coś dziękowaliśmy. Uważała, że wszystko co robi, robi bez łaski, robi bo po prostu tak trzeba, „bo to dla Łomży”. Ale dziś będę Ci Halinko dziękował – tak serce przy sercu. Dziękuję Ci Matko Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej za to, że powołałaś je do życia. Za to, że je wychowałaś, wychuchałaś, wykarmiłaś i na pewnych nogach puściłaś w świat. Za to, że jak najlepsza matka wspierałaś je w biedzie i potrzebie, broniłaś przed krukami jakiejkolwiek maści by nie były.  Za to, że serce Twoje drżało, gdy pojawiały się trudności, chmury, czy nie do końca przychylni nam  ludzie. Dziękuję Ci Halinko za Twoje serce – także to prywatne – dla nas, którzy Cię najczęściej niepokoiliśmy. Szczycimy się Twoją przyjaźnią i wierzymy, że gdy znowu przyśni Ci się Łomża, spotkasz tam nasze twarze –wsłuchane w Twoje życiowe doświadczenia, dobre rady dobrej Mateczki.

Nie zdążyłem Cię, Kochana,  przekonać, że  po  życiu nie ma nicości. Dlatego – mam nadzieję, że czeka Cię kiedyś niespodzianka, gdy zobaczymy się znowu w tym  lepszym podobno świecie… Trzymaj się kochana. Wszystko jest tylko kwestią czasu…

Oczy twe jak piękne świece,

a w sercu źródło promienia,

więc ja chciałbym twoje serce

ocalić od zapomnienia...

Nad mogiłą żegnali Halinę Miroszową także Jej syn Marcin oraz dziennikarka tv red. Lucyna Barczowa i jedna z pensjonariuszek Domu Artysty-Weterana w Skolimowie, gdzie ostatnie trzy lata spędziła Halina Miroszowa. Asysta wojskowa na grobem oddała salwę honorową. Mogiłę pokryły wieńce i wiązanki kwiatów.

Red. Halina Miroszowa – wybitna dziennikarka radiowa i telewizyjna, łączniczka AK z obrony Warszawy, Honorowy Obywatel Miasta Łomży - zmarła 1 sierpnia br. Przeżyła 93 lata.

SALONIK WYDAWNICZY

Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej
ul. Sienkiewicza 8

Zapraszamy
codziennie od 8.00-15.00

JEDYNA W REGIONIE BAZA WYDAWNICTW O ŁOMŻY
I ZIEMI ŁOMŻYŃSKIEJ

1procencik

Dziękujemy Wszystkim,
którzy przekazali w swoim rocznym zeznaniu podatkowym swój jeden procent na rzecz Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej.

Free business joomla templates