W nowej szacie graficznej ukazał się 37 numer kwartalnika WIADOMOŚCI ŁOMŻYŃSKIE. Na okładkach piękne wiosenne fotografie Adama Babiela. A w środku – kolejna porcja nadzwyczaj interesujących publikacji o sensacyjnych, nieznanych czy po prostu unikalnych wydarzeniach z przeszłości, ale i współczesności Łomży i Ziemi Łomżyńskiej. Wśród autorów – tradycyjnie prawdziwi eksperci od historii. Prof. Adam Czesław Dobroński tym razem ukazuje nam niezwykłe losy Jerzego Janiaka ze Starej Jakaci pod Śniadowem, który prawdziwym cudem uniknął śmierci w Lesie Katyńskim. Tej historii nie przeczytacie nigdzie więcej!
Ale to oczywiście nie wszystko. Numer otwiera publikacja O. Mirosława Ferenca – gwardiana łomżyńskich kapucynów, oczywiście o jubileuszu 250-lecia pobytu nad Narwią braciszków w brązowych habitach. Jest także apel Prezydenta Łomży i Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej do wszystkich Łomżyniaków w kraju i na świecie o wspólne szukanie obrazu Leona Winterowskiego „Obrona Łomży 1920”, ufundowanego przez mieszkańców naszego miasta w 1922 r. żołnierzom 59 Wielkopolskiego Pułku Piechoty w dowód wdzięczności za rozgromienie bolszewików pod Łomżą w 1920 roku. Jacek Cholewicki idzie tropem „Grota” – młodego chłopaka, żołnierza NSZ, męczonego przez UB. Gabriela Szczęsna natomiast prezentuje nieznane okoliczności fundacji tablicy księdzu Lutosławskiemu w łomżyńskiej katedrze. Prof. Donata Godlewska pisze o tym, jak jej dziadek Moraczewski ufundował wsi Krzewo krzyż i co się potem przy tym krzyżu działo. Dr Jerzy Jastrzębski natomiast wspomina niecodzienne wydarzenia w departamencie łomżyńskim sprzed 205 lat. O Łomży wyzwolonej i drugi raz ewakuowanej pisze Ryszard Dziewański. Maria Tocka natomiast opisuje niezwykłe losy mieszkanki Wizny, która z ośrodka dla bezdomnych weszła na największe, najbardziej uznane salony Poznania. Maria Kaczyńska powraca w swojej publikacji do bohaterskich losów rodziny Rydzewskich z Jeziorka – wiele nieznanych dotąd faktów. Piszemy też o pewnym łomżyniaku, który, mimo że od lat mieszka nad Bałtykiem – kocha łomżyńską dziewczynę,. Ale poślubił też polskie morze. Nie mogło zabraknąć kolejnego tekstu o przygotowaniach do wielkiego jubileuszu 400-lecia najstarszej łomżyńskiej szkoły – I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki. Zygmunt Zdanowicz przypomina sylwetkę śp. Zofii Napiórkowskiej – wspaniałego pedagoga, prekursorki pedagogiki Celestyna Freineta.
Poza tym – stałe rubryki: „Nasze Towarzystwo” z wieściami od łomżyniaków z … Łomży, Warszawy i Olsztyna, „Goniec Kulturalny”, „Kronika łomżyńska”. Niestety, znowu żegnamy kolejnych wspaniałych Łomżyniaków: w Warszawie odbył się pogrzeb prof. Zdzisława Wilhelmiego, w Białymstoku Zdzisława Cieślewskiego, w Szczecinie – Antoniego Rogowskiego, a we Wrocławiu – Władysława Dłużniewskiego. W kolejnych „Listach spod Warszawy” red. Halina Miroszowa zachęca, byśmy chwycili za pióra i pisali wspomnienia o najmłodszych latach naszych pociech. O Miroszowej natomiast pisze młoda autorka – Nadia Dudek - gimnazjalistka z Działdowa, której praca o jednej z najsłynniejszych łomżynianek została nagrodzona w ogólnopolskim konkursie. Przybliżamy także dwie nowe książki: Dr Danuta Żebrowska z Gdańska pisze o biografii kard. Stefana Wyszyńskiego, a Irena Rymwid-Mickiewicz – o najnowszym wydawnictwie Muzeum Przyrody w Drozdowie. Nie brakuje bardzo ciekawych listów, a publicystyczna część „Wiadomości” zamyka relacja red. Pawła Lisieckiego o… następcach Jordana z całej Polski i Litwy, którzy pod patronatem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej walczyli pod łomżyńskimi koszami.
To niezwykle udany numer, aż 48 stron; kupić go jeszcze można w siedzibie TPZŁ przy ul. Sienkiewicza 8 za jedyne 6 złotych. Przy okazji zapraszamy po niepowtarzalne świąteczne kartki wielkanocne, wg projektu art. plast. Teresy Adamowskiej.


