
Temperatura na łomżyńskich ulicach coraz odważniej zbliża się ku 40 stopniom. Łomżyniacy szukają przytulnego zakątka w każdym cieniu, na kąpielisku nad Narwią czy nawet wprost na ulicy... Fontann ci u nas nadmiaru nie ma. Kurtyna wodna zniknęła tak szybko jak się pojawiła. Maluchy i... gołębie bez skrępowania korzystają z uciech "wytrysku" na połączeniu ul. Długiej, Farnej i Starego Rynku. Cóż? Za naszych czasów była wparwdzie niedaleko "wytrysku" fontanna, ale nie było odważnego, który by na trzeźwo zechciał się w niej wykąpać. Tymczasem zużycie chłodnej wody w Łomży w ostatnich dniach gwałtownie rośnie. Synoptycy przewidują powrót upałów już w najbliższy weekend. Dla pociechy: W Perth - stolicy Australii Zachodniej jest akurat środek zimy, temperatura osculuje nawet w okolicach zera...
Galeria:


