Czy na posesji przy ul. Nowogrodzkiej 5 - dawnej siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego - znajdują się szczątki zamordowanych tam osób? Pytanie to od lat pozostaje bez odpowiedzi. Przekazy świadków tragicznych wydarzeń z lat 1944-56 mówią, że tak. Nie ma jednak na to dowodów, gdyż dotychczas żadna z państwowych instytucji – łącznie z IPN - nie zajęła się tym tematem. Dlatego też lokalni badacze historii wzięli sprawy w swoje ręce i przy wsparciu Fundacji „Honor Ojczyzna” im. majora Władysława Raginisa przeprowadzili badania georadarowe. Wyniki są zaskakujące.
Pierwsze skany nie wykazały niczego szczególnego. Georadarowy obraz ziemi pokazał jedynie, że do głębokości 80 centymetrów struktura ziemi jest naruszona. Brakowało jednak wyraźnych oznak, że w tym miejscu może znajdować się mogiła. A z reguły takie wkopy znajdowały się na głębokości ok. 80 cm. Znacznie ciekawsze rezultaty przyniosło badanie narożnika posesji, w której georadar pokazał wyraźne linie wkopów.
- Urządzenie pokazało, że ziemia zruszona jest do głębokości 1,5 m – tłumaczy Dariusz Szymanowski, prezes Fundacji „Honor Ojczyzna” im. majora Władysława Raginisa. – Z tego nie wynika, co tam jest. Możemy jedynie stwierdzić, że do tej głębokości ziemia jest wzruszona i może warto byłoby sprawdzić to miejsce.
I choć badania nie wykazały, że w ziemi mogą znajdować się ludzkie szczątki, to Wawrzyniec Kłosiński z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej uważa je za ogromny krok na przód w wyjaśnieniu mrocznej historii budynku przy ulicy Nowogrodzkiej 5.
- Te dzisiejsze badania stanowią asumpt do ich kontynuowania innymi metodami– podkreśla. – Dzięki panu Darkowi Szymanowskiemu wiemy jak to robi i na pewno będziemy kontynuować. Choć IPN nie będzie z tego powodu zadowolony.
Dlaczego? Bowiem Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Białymstoku już kilka lat temu obiecywał przeprowadzenie dokładnych badań na terenie dawnej siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Bowiem jak wskazują świadkowie tamtych wydarzeń, w budynku przy ul. Nowogrodzkiej 5 mogło zostać zamordowanych nawet kilkaset osób. Część ciał mogła zostać pogrzebana na terenie aresztu.
Ofiary funkcjonariuszy UB upamiętnia tablica, która została odsłonięta w ubiegłym roku.
Przypomnijmy, że przed rokiem, 21 czerwca 2013 roku na budynku przy Nowogrodzkiej 5, z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, odsłonięto tablicę memoratywną ku czci ofiar ubeckich prześladowań w Łomży i na Ziemi Łomżyńskiej.
Paweł Lisiecki


