23 lipca 1943 r. oprawcy z osławionej Grupy Müllera wywieźli dwiema ciężarówkami z więzienia w Łomży do lasku koło wsi Sławiec (gmina Nowogród) ponad siedemdziesiąt osób. Byli wśród nich min. żołnierze wojska, weterynarze, nauczyciele, księża. Istniejące pod Sławcem dawne okopy stały się dla nich wszystkich wspólną mogiłą. Dramat tych ludzi widział mieszkaniec Sławca, Feliks Jankowski:
- Drogą koło lasu jechały cztery samochody: dwa osobowe i dwa ciężarowe. Ciężarówki miały obudowane skrzynie ładunkowe. Zauważyłem Niemców, ubranych w mundury szaro-zielone. Wjechali do lasu i zatrzymali się. W tym miejscu las był rzadki, porośnięty tylko krzakami, z pola było widać co się tam dzieje. Dwóch Niemców oglądało okopy. W pewnym momencie jeden z nich machnął ręką, jakby kogoś przywołując. Z samochodów ciężarowych wyszli umundurowani i uzbrojeni Niemcy, którzy otworzyli drzwi w jednym z samochodów ciężarowych. Jeden z Niemców wyprowadził mężczyznę i poprowadził go nad okop. Tam wystrzelił do niego z pistoletu w głowę. Drugi z Niemców bezpośrednio po egzekucji przyprowadził nad okop następną osobę. Był to też mężczyzna. Egzekucja odbyła się w ten sam sposób. Patrzyłem na to będąc na polu z odległości około 150 metrów. Łącznie rozstrzelano 71 osób dorosłych i dwoje małych dzieci w wieku 5-6 lat. Po zakończeniu egzekucji Niemcy zakopali częściowo zwłoki, po czym odjechali w stronę Łomży. Następnego dnia przyjechali do naszej wsi żandarmi z Miastkowa i polecili sołtysowi, aby dziesięcioro ludzi zakopało należycie ciała zamordowanych, to znaczy żeby zrównali okop z otaczającym terenem. W lesie koło Sława podobne egzekucje miały miejsce także w innych dniach...
Relację naocznego świadka Feliksa Jankowskiego zawarł w swojej publikacji „Czarne lata na łomżyńskiej ziemi” Jerzy Smurzyński.
O grób w Sławcu troszczą się obecnie uczniowie Szkoły Podstawowej im. Hanki Bielickiej. Jest on otoczony metalowym ogrodzeniem, wewnatrz którego znajduje się kamienny głaz z metaloweym krzyżem i napisem: Miejsce uświęcone męczeńska krwią 300 osób zamordowanych przez hitlerowskich oprawców. Nad mogiłą szumią dwa dorodne świerki, a wokół – łany żyta...
Fot. Jacek Sokołowski, Jadwiga Sosnowska