s-wyszynski-cytat

Po 200 latach Napoleon wrócił do Łomży

napoleon mDwie butelki współczesnej Madery oraz łomżyńskie pamiątki zabrał ze sobą z naszego miasta... Napoleon, który okazałym dyliżansem „zaparkował" przed Ratuszem w Dniu Flagi, 2 maja tuż po godz. 8.00. Towarzyszyła mu świta: przedstawiciele holenderskiego bractwa historycznego, ogromny tir i kilka innych samochodów oraz grupka dziennikarzy. Dostojnego gościa witał po 200 latach w Łomży Prezydent Mieczysław Czerniawski wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej Maciejem Borysewiczem. Mieczysław Czerniawski zauważył: - Jak na tych dwieście lat, jakie minęły od ostatniej wizyty Waszej Cesarkiej Mości w naszym mieście, trzyma się Wasza Dostojność bardzo dobrze!

Czytaj więcej...

Strofy znad Narwi

konkurs-recytatorski
Pozornie jesteśmy obywatelami Wszechświata, Kosmosu. Ale każdy człowiek ma takie swoje małe, ciepłe, przytulne miejsce na ziemi, gdzie jest mu po prostu dobrze. I takie jest to nasze „księstwo narwiańskie”, nasza Mała Ojczyzna. I dobrze, że mówimy o tym księstwie pieknym wierszem, żywym słowem – mówił poeta Henryk Gała podczas podsumowania VII edycji Konkursu Recytatorskiego „Strofy znad Narwi”. Pan Henryk wie co mówi – sam bowiem jest autorem zbioru wierszy zatytułowanych właśnie „Księstwo Narwiańskie”. Trudno zatem o lepszego specjalistę na szefa jury, oceniającego zmagania młodych recytatorów. Tymbardziej, że pan Henryk nie ukrywał swojej ogromnej sympatii dla tej rywalizacji młodych miłośników żywego słowa, stwierdzając, że powinna być kontynuowana.

Czytaj więcej...

Polska moją Matką – Łomża moim domem


Ojciec-Jan
Na postawione pytania, gdzie się urodziłeś, gdzie mieszkasz… wymieniamy niemalże automatycznie nazwę konkretnej miejscowości. W moim przypadku, z wielką dumą i satysfakcją wymieniam nazwę mojej najmilszej i najpiękniejszej w świecie, mojej rodzinnej Łomży.

Łomża jest czymś bardzo bliskim mojemu sercu. To nic, że urodziłem się w konkretnym domu przy ulicy Dwornej 54 (ówczesny numer) i mieszkałem tam przez 10 lat do 1948 roku, a następnie przy ulicy Wiejskiej 8 (również ówczesny numer). Ale to właśnie Łomża jest moim domem, w którym wszystko się zaczęło, jak powie o swoich Wadowicach Wielki Polak – Papież Jan Paweł II. Parafrazując Jego słowa, z wielką dumą chcę powiedzieć o mojej Łomży, że tu wszystko moje się zaczęło: Czytaj więcej...

Czy Stach Konwa musi prosić o szacunek?

pomnik-stacha-konwyW tym roku przypada 90. rocznica pierwszego odsłonięcia pomnika Stacha Konwy w Lesie Jednaczewskim. Zróbmy wszystko, by znowu czcił on jednego z największych kurpiowskich bohaterów, a nie wystawiał świadectwo ludzkiej głupocie, chamstwu, ludzkiej obojętności i lenistwu tych, którzy mają moralny obowiązek dbać o to miejsce!

Pomnik kurpiowskiego bohatera Stacha Konwy, który najpierw (21-22 stycznia 1708 r.) pod Kopańskim Mostem koło Myszyńca spuścił solidne manto Szwedom, a potem organizował ruch antyrusyfikacyjny i wręcz demonstracyjnie prezentował swoją niechęć ku Rosjanom, przypomina obraz nędzy i rozpaczy. Jak głosi legenda – pomnik w Lesie Jednaczewskim został ustawiony w miejscu, w którym prawdopodobnie zginął Stach Konwa - legendarny przywódca kurpiowski, walczący o wolność i w obronie przywilejów puszczańskich. Mimo wielu apeli Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej do policji i leśników o ochronę tego obiektu – jest całkowicie zdewastowany. Mało tego: niemalże każdego dnia u jego stóp odbywają się pijackie imprezy młodzieży. Całkowicie bezkarnie. Wszyscy, którzy mają obowiązek dbać o porządek i o miejsca szczególne przymykają oko... Twierdzą, że nic nie mogą zrobić...

Czytaj więcej...

Strona 86 z 89

SALONIK WYDAWNICZY

Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej
ul. Sienkiewicza 8

Zapraszamy
codziennie od 8.00-15.00

JEDYNA W REGIONIE BAZA WYDAWNICTW O ŁOMŻY
I ZIEMI ŁOMŻYŃSKIEJ

1procencik

Dziękujemy Wszystkim,
którzy przekazali w swoim rocznym zeznaniu podatkowym swój jeden procent na rzecz Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej.

Free business joomla templates